Jak dobrze zacząć studia, czyli akademicki unboxing!

Fajnie mieć nowy, czysty zeszyt na początku roku szkolnego prawda? Jestem przekonany, że nie tylko jak lubię czysty start. Generalnie ludzie lubią zaczynać od początku. Ciekawą manifestacją tego zjawiska jest fetyszyzm związany z unboxingiem. Na YouTube są całe kanały, na których można zobaczyć, jak człowiek godzinami otwiera różne kartony. Rozpoczynanie czegoś nowego daje pewne nadzieje. Zwykle są one nieuzasadnione. Początkowa dbałość o to, by na ekranie nowego telefonu nie powstał nawet odcisk palca bardzo szybko zamienia się we wrzucanie używanego już od jakiegoś czasu urządzenia do torby z burakami. Czy podobny proces zachodzi, gdy rozpoczynasz studia? W tym artykule zakładam, że tak. Dzięki temu, że w ogóle zauważamy takie zjawisko postaram się odpowiedzieć na pytanie, jak wykorzystać opisane wyżej zjawisko do dobrego startu. 

Zapomnij o przyzwyczajeniach ze szkoły

Dobra wiadomość. Zakończyłeś już w swoim życiu czas, w którym zmuszony byłeś odpowiadać wg schematu na idiotyczne pytania w rodzaju “Co autor miał na myśli”. Teraz zyskujesz pewną samodzielność. Nie zmarnuj jej! Czytałem gdzieś o pewnym eksperymencie z pchłami. Podobno, gdy umieści się je na pewien czas w słoiku z pokrywką, starają się oczywiście z niego wyskoczyć. Tym samym uczą się, gdzie jest pokrywka i nie skaczą wyżej. Po zdjęciu pokrywki, pchły pozostają w słoiku, ponieważ nauczyły się, że nie warto skakać wysoko. Podobny proces obserwuję u studentów. Wiedzę z wykładów, ćwiczeń oraz lektur umieszczają w takich samych ciasnych i prymitywnych kategoriach, jak w czasie, gdy uczyli się w szkole średniej. Twoja ciekawość nie jest już limitowana! Odważ się wiedzieć, sięgać do lektur, czytać naukowe czasopisma i zgłębiać interesujące Cię tematy tak głęboko, jak tylko to możliwe!

Licealna tępota przejawia się też w sposobie notowania. Prawdę mówiąc na studiach w ogóle nie musisz robić notatek! W niektórych obszarach notatki są mało efektywnym sposobem na zapamiętywanie. Możesz w ich miejsce rysować rysunki. Możesz nagrywać siebie, gdy streszczasz jakieś zagadnienie. Możesz polegać na swojej pamięci lub notować na marginesach podręczników. Kreatywność nie ma tu limitów! Ważna jest skuteczność przyjętych przez Ciebie rozwiązań. 

Dobre podręczniki i materiały

Czasem nie warto oszczędzać, w większości wypadków mądry wybór jest ważniejszy niż oszczędność. Nie wydawaj pieniędzy na wszystkie zaproponowane przez nauczycieli podręczniki. Postaraj się zdobyć najpierw ich elektroniczne wersje, być może jakieś skany, jakieś kserówki. Dobre podręczniki są drogie – niestety jest to reguła. Czasem warto kupić jeden dobry, zamiast kilku innych. Wiedzą to wszyscy adepci nauk ścisłych i przyrodniczych. Podręczniki w tych dziedzinach kosztują nawet kilkaset złotych. Ich wartość jest jednak znacznie większa! Stanowią źródło wiedzy, które może także z powodzeniem służyć w przyszłym życiu zawodowym. W zależności od dziedziny wiedzę można czerpać praktycznie ze wszystkich źródeł! Nie obawiaj się sprawdzić nawet aplikacji na tablety i telefony komórkowe. Ostatnio znalazłem tam w sposób zupełnie niespodziewany świetną aplikację, pomagającą zrozumieć ułożenie i zasady związane z orbitalami atomowymi. W podręczniku ta wiedza jest dość trudna do ogarnięcia, aplikacja pozwala na błyskawiczne załapanie, o co chodzi. Po wstępnym zrozumieniu można przejść do podręczników i ugruntować wiedzę. 

Gospodarka czasem

Choć myśl ta jest dość oklepana i była już przywoływana w moich felietonach, łatwo o niej zapomnieć. Czas jest szczególnie cenny. Dlaczego? Ponieważ jest on zasobem nieodnawialnym. Możemy odzyskać pieniądze, energię i koncentrację. Czas raz stracony, pozostaje stracony już na zawsze.

Czasem trzeba więc zarządzać, świadomie decydować na co wydajemy nasz budżet czasowy. Z pewnością znacie sytuacje, których siadacie do nauki i po kilku godzinach odkrywacie, że jest wieczór a całe popołudnie spędziliście przeglądając Facebooka, prawda? Takie porażki biorą się właśnie z braku świadomości tego, co się robi. Nie mam nic przeciwko Facebookowi, niech jednak korzystanie z niego będzie decyzją, nie zaś równią pochyłą. Odpoczywanie jest świetną sprawą, odpoczywaj tyle, ile potrzebujesz! Niech jednak Twoje odpoczywanie będzie zaplanowane. Mam tu na myśli szczególnie czas poświęcony serialom. Tylko jeden odcinek! Po sześciu przychodzi zwykle moment otrzeźwienia – już niedziela!

Otwartość na wiedzę i energia ciekawości

W kulturze starożytnej pożądanie seksualne porównywano często do pożądania wiedzy. Właśnie tak! Eros był rzeczywistością osób zgłębiających jakieś obszar wiedzy z zaciekawieniem i pasją. Pewne ślady takiego sposobu myślenia odnaleźć można w łacińskiej nazwie procesu zdobywania wiedzy w uczelni: mówimy o studiowaniu. Słowa to oznacza pochylanie się nad czymś z pasją, gorliwością, a nawet z zawziętością. Dziś to słowo nieco straciło na wartości, biorąc pod uwagę, że mamy nawet nowotwory językowe takie jak “studio paznokcia”. Warto jednak na samym początku zauważyć naturalne zaciekawienie, które pojawia się w odniesieniu do przedmiotu studiów i później podtrzymywać oraz pielęgnować tę pasję. Wówczas ryzyko, że jakiś profesor obrzydzi i zniechęci Cię do bliskich Ci tematów będzie niewielkie!

Koniec artykułu. Może sprawdzisz inne treści?

Sprawdź najpopularniejsze kierunki studiów w Polsce

Jakie informacje o kierunku studiów są ważne?
Jak powinien wyglądać idealny opis kierunku studiów? Jeśli szukasz studiów – możesz wskazać, co jest dla Ciebie ważne. Jeśli już studiujesz – możesz pomóc przyszłym kandydatkom i kandydatom.