Jak zmotywować się do pracy nad tekstem pracy zaliczeniowej lub dyplomowej? (poradnik+wideo)

Studenckie życie polega na czytaniu, słuchaniu i pisaniu. Zarówno lektura, jak i obecność na wykładach ma charakter bierny. Z pisaniem jest nieco inaczej. W trakcie tego procesu nie da się myśleć o niebieskich migdałach, nie da się także odpoczywać ani oszczędzać się. Trzeba wiele aktywnego wysiłku, aby powstał tekst. Z tego właśnie powodu czasem tak trudno zmobilizować się do pracy nad esejem zaliczeniowym i pracą dyplomową.

Wysiłek samonagradzający się i wysiłek z odroczoną nagrodą

Z czynnościami, które podejmujemy w codziennym życiu bywa różnie. Część z nich przynosi natychmiastową nagrodę. Mam tu na myśli sięgnięcie do lodówki po jedzenie, obejrzenie odcinka ulubionego serialu, zakupy czy popołudniowa drzemka. Takie czynności raczej nigdy nie sprawiają problemów w sferze motywacji. Dość łatwo przyzwyczajamy się do myśli, że tego rodzaju aktywności po prostu dzieją się same, bez uzasadniania, motywowania i szukania energii potrzebnej do ich realizacji. Nikt chyba nie słyszał, aby ktoś wykazywał korzyści wynikające z pójścia na relaksacyjny masaż osobom, które lubią tego rodzaju doznania? Dlaczego tak jest, że zwykle nie przeżywamy kryzysu motywacji, gdy chcemy sięgnąć po muffinka? Nagroda w postaci cukru we krwi, przyjemności lub zaspokojenia konsumpcyjnych instynktów pojawia się niemal od razu.

Nagroda odroczona lub nieobecna

Życie daje nam wiele obszarów różnorodności i nie wszystkie czynności przynoszą natychmiastową nagrodę. Niektóre aktywności związane zwłaszcza z wykonywaniem jakiejś pracy przynoszą albo nikłą nagrodę albo jest ona bardzo daleko przesunięta w czasie. Tak właśnie jest z pisaniem. Praktycznie nie da się siąść i napisać eseju, czy rozdziału lub podrozdziału pracy dyplomowej. Najpierw trzeba zebrać literaturę, przeczytać ją oraz stworzyć sobie jakiś plan. Później mamy fazę pisania i żmudnego redagowania tekstu. Na koniec, zamiast nagrody często pojawia się krytyka i nieoczekiwanie niska ocena.

Ocena

Nota, jaką otrzymuje praca niemal zawsze budzi pewne obawy wśród studentów. Wykładowcy nie trzymają często jednolitych standardów, przez co oceny wydają się być mniej lub bardziej losowe. Jest to dodatkowa przestrzeń, w której kłębią się obawy studentów. Jeśli ktoś jest wrażliwy na lęgnące się w nim lęki przed niską oceną jego pracy może wybrać nieoddanie pracy i pewną ocenę niedostateczną zamiast niepewnej bardzo dobrej. 

Co robić, żeby odmienić tę sytuację na swoją korzyść?

Mamy już pewien obraz i ogólny kontekst, w jakim powstaje praca pisemna. Podsumujmy nasze rozważania. Przyczyny trudności związanych z pisaniem prac na studiach można opisać w kilku punktach:

  • nagroda w postaci satysfakcji z szybkiego ukończenia zadania jest nieosiągalna;
  • ukończenie pracy prowadzi do niepewności związanej z oceną;
  • proces pisania jest żmudny i wieloetapowy;
  • bardzo łatwo ulec rozproszeniom w trakcie pisania;
  • niezwykle trudno jest efektywnie pracować przez kilka godzin nad tekstem;
  • tekst powstaje powoli.

Powyższe elementy składają się na plątaninę myśli, którą zmaga się niemal każdy, kto siada do komputera i ma zamiar włączyć edytor tekstu. Istnieją sposoby, aby rozładować napięcie, które zniechęca do pracy i prowadzi do prokrastynacji. 

Przypisanie zasobów

Czas, który można przeznaczyć na pracę nie jest nieskończony, a siły nie są niewyczerpane. Z tego właśnie powodu warto z góry sobie określić, jaki wysiłek jesteś w stanie włożyć w to jedno podejście do pisania, przed którym jesteś. Nie zastanawiaj się nad całością pracy, niezbędną do ukończenia zadania. Zastanów się po prostu, ile czasu chcesz dziś pisać lub jak bardzo chcesz się zaangażować. Unikaj optymistycznego planowania. W ostatecznym rozrachunku lepiej mieć kilka akapitów i brak frustracji niż kilka stron bzdur i irytację sięgającą zenitu.

Określenie efektu cząstkowego

Można też podejść do tematu bardziej konkretnie. Zastanów się, co dokładnie chcesz uzyskać pod koniec realizacji jakiejś części procesu pisania. To proste: np. dwie strony tekstu z poprawnymi przypisami lub przepisane definicje z leksykonów i encyklopedii. Tutaj znów warto przestrzec przed zbytnią wiarą we własne siły. Na etapie planowania lepiej posługiwać się mniejszymi porcjami pracy. 

Przyznanie sobie nagrody za efekt

Zanim zaczniesz pisać, powinieneś wiedzieć, co zrobisz, gdy napiszesz! Chodzi o małą błyskawiczną nagrodę dla siebie. Nie postanawiaj sobie, że gdy dziś napiszę dwie strony, za dwa tygodnie udam się na wystawę do muzeum. Takie postanowienie niewiele da. Chodzi o proste przyjemności. Każdy ma inny zestaw nagród, jednak uniwersalnym źródłem przyjemności pozostaje zawsze prosta rozrywka, wyjście do restauracji lub po prostu odpoczynek lub smakołyk. 

Stała kontrola jakości

Człowiek jest istotą, która uwielbia chadzać na skróty. Gdy wybór skrótu jest łatwy i wiąże się np. z oszukaniem samego siebie, bardzo często decydujemy się na podobne szachrajstwo. Brzmi poważnie, a jak to wygląda w praktyce? Bardzo prosto – ok, miałem napisać trzy strony, ale nie miały to być dobre trzy strony, więc powklejam trochę surowych tekstów, później je opracuję. Tak właśnie może wyglądać wybór skrótu. Dobrym zabezpieczeniem jest po prostu nieustanne myślenie o jakości tekstu. 

Zrobione jest lepsze niż doskonałe

Na koniec rzecz, która zdaje się przeczyć poprzedniemu punktowi. Jest to jednak sprzeczność pozorna. Często opóźnianie i odkładanie procesu pisania wiąże się ze złudnym wyobrażeniem o wymaganiu doskonałej jakości rezultatu pracy. Jeśli masz takie nastawienie i odkrywasz w sobie tendencję do odwlekania rzeczy, których nie potrafisz doprowadzić do stanu idealnego, zauważ, że praca wykonana jest o wiele bardziej satysfakcjonująca niż niewykonana, ale za to doskonała w sferze zamierzeń.

 

Koniec artykułu. Może sprawdzisz inne treści?

Sprawdź najpopularniejsze kierunki studiów w Polsce

Jakie informacje o kierunku studiów są ważne?
Jak powinien wyglądać idealny opis kierunku studiów? Jeśli szukasz studiów – możesz wskazać, co jest dla Ciebie ważne. Jeśli już studiujesz – możesz pomóc przyszłym kandydatkom i kandydatom.