Zarządzanie w sporcie okiem Dawida Kręckiego | Opinia studenta uczelni Ateneum w Gdańsku

Jak zostać menedżerem sportu? Jak wygląda program studiów? Czy warto studiować zarządzanie w sporcie w Trójmieście? O swoich doświadczeniach opowiada Dawid Kręcki, student Ateneum Szkoły Wyższej w Gdańsku.

Zarządzanie w sporcie jest często mylnie kojarzone z pracą trenera. Co prawda przyszły manager sportu jest blisko drużyny sportowej i samych zawodników, ale jego zadania wyglądają zupełnie inaczej. Czym zajmuje się osoba, która skończy kierunek zarządzanie w sporcie? Czy idąc na te studia, musimy wcześniej odnieść jakieś sportowe sukcesy? Czy potrzebujemy specjalnego zaświadczenia lekarskiego, a podczas rekrutacji na studia musimy zdawać dodatkowe egzaminy sprawnościowe? Na te pytania odpowie student tego kierunku w Ateneum Szkole Wyższej w Gdańsku – Dawid Kręcki.

Czy warto studiować zarządzanie w sporcie?

Zarządzanie w sporcie – co to za kierunek studiów?

Jest to po prostu zarządzanie drużyną sportową, budowanie danego klubu oraz jego wizerunku i całego marketingu. Jest to tworzenie drużyny sportowej, można nawet powiedzieć firmy – bo to są bardzo podobne aspekty, tyle że w dziedzinie sportu. Muszę dodać, że zarządzanie w sporcie to specjalność na kierunku zarządzanie.

Dlaczego Ty wybrałeś ten kierunek studiowania?

Obecnie pracuję w organizacji związanej ze sportem – Polskim Związku Piłki Nożnej. Skończyłem studia inżynierskie na Politechnice Gdańskiej, ale w pewnym momencie postanowiłem pójść w stronę sportu i z tą dziedziną wiązać swoją karierę zawodową, dlatego wybrałem zarządzanie w sporcie.

Skąd zamiłowanie do sportu? Zawsze chciałeś zarabiać na sporcie?

Od dziecka gram w piłkę nożną, mój tata zaszczepił we mnie tę pasję. Przez wiele lat byłem piłkarzem Chojniczanki Chojnice, a także Kolejarza Chojnice. Moim kolegą z drużyny był m.in. Arkadiusz Reca, który aktualnie występuje na pozycji pomocnika i obrońcy we włoskim klubie SPAL 2013 oraz w reprezentacji Polski. Miłość do sportu trwa u mnie od dobrych kilkunastu lat. 

Pasjonujesz się sportem?

Jeśli tak jak Dawid pasjonujesz się sportem, ciekawisz się sposobem przygotowania imprez sportowych, a także funkcjonowaniem klubów sportowych. Koniecznie sprawdź studia o specjalności zarządzanie w sporcie w Ateneum Szkoła Wyższa w Gdańsku.

Czemu zrezygnowałeś z kariery jako zawodnik?

W pewnym momencie postanowiłem zrezygnować, zrozumiałem, że jest to dla mnie zbyt duże obciążenie. Chciałem iść na studia, a w moim przypadku nie szło to w parze z uprawianiem sportu zawodowego. Zawsze jednak chciałbym pracować „w piłce nożnej”, później już nie jako zawodnik, ale z tej drugiej strony tej bardziej organizacyjnej. 

Studiowałeś na studiach inżynierskich – to raczej nie są studia sportowe…

Tak. Studiowałem kierunek oceanotechnika i okrętownictwo na specjalności zarządzanie i marketing w gospodarce morskiej na Politechnice Gdańskiej. Spora część przedmiotów pokrywa się z moim obecnym kierunkiem – zarządzaniem w sporcie. Nie ukrywam, że ten bardziej mi odpowiada. Jednak wolę organizować imprezy sportowe i zarządzać klubem sportowym niż dryfować na spokojnym oceanie. Podane wyżej zarobki są przeciętną, natomiast wynagrodzenie menadżerów w profesjonalnym sporcie mogą sięgać nawet kilkuset tysięcy złotych. Podane wyżej zarobki są przeciętną, natomiast wynagrodzenie menadżerów w profesjonalnym sporcie mogą sięgać nawet kilkuset tysięcy złotych

Jak wyglądają zarobki w tym zawodzie?

W Polsce zarobki menedżera sportu wahają się między 3800 zł, a 4800 zł brutto, jak podaje Polska Akademia Kultury i Sportu. Menedżerowie z doświadczeniem potrafią zarobić nawet 5200 zł brutto, a 10% najlepszych zarabia powyżej maksymalnej kwoty – nawet kilka razy więcej. Kluczem jest ciągły rozwój i podnoszenie swoich kwalifikacji poprzez dodatkowe kursy, szkolenia i nabywanie kontaktów. Podane wyżej zarobki są przeciętną, natomiast wynagrodzenie menadżerów w profesjonalnym sporcie mogą sięgać nawet kilkuset tysięcy złotych.

Jak się studiuje zarządzanie w sporcie w Gdańsku?

Warto wybrać Ateneum?

Tak! Uczelnię tę wybrałem z kilku powodów. Finansowych – Ateneum ma jedną z bardziej konkurencyjnych ofert, dostępność miejsca – czyli jedyny taki kierunek w całym Trójmieście (a nawet w całym województwie pomorskim) i przede wszystkim kadra. Wykładowcy to osoby bezpośrednio związane ze sportem, choć niekoniecznie z piłką nożną. Do tego mamy specjalistów od dofinansowań, zarządzania klubem czy choćby prawników. Najbardziej lubię zajęcia z dr. hab. prof. nadzw. Marcinem Krawczyńskim jest to menedżer z wieloletnim doświadczeniem i ciekawym spojrzeniem na rynek sportowy. Prof. Krawczyński to ceniony specjalista i certyfikowany psycholog sportu z klasą mistrzowską. Specjalizuje się m.in. w problematyce wykorzystania psychologii w dyscyplinach indywidualnych i grach zespołowych.

Czy aplikując na ten kierunek, przyszli studenci muszą zdać sportowy egzamin wstępny, posiadać jakiś specjalny „kwit” od lekarza?

Nie, wystarczy złożyć podanie tak jak na wszystkich innych uczelniach. Nie są wymagane ponadprzeciętne umiejętności sportowe lub zdrowotne.

Jak studiuje się zarządzanie w sporcie w Ateneum?

Bardzo ciekawie. Lubię wszystkie przedmioty, które mają na celu pokazanie nam, jak zarządzać klubem sportowym oraz marketingiem sportowym. przede wszystkim takie przedmioty jak: kształtowanie umiejętności menedżerskich, źródła finansowania organizacji, marketing oraz negocjacje. Na tych zajęciach możemy sobie porozmawiać i wymienić doświadczenie z pracy w sporcie. Muszę dodać, że wykłady na tym kierunku w Ateneum są prowadzone trochę inaczej niż np. na Politechnice. Zwykle przypominają one seminaria, małe grupy i nieustanna wymiana doświadczeń i wiedzy pomiędzy wykładowcą a studentami. To bardzo mocno pomaga w przyswajaniu nowych wiadomości. 

A jak wyglądały najciekawsze zajęcia?

Najciekawsze zajęcia to wyjście na mecz Mistrzostw Świata FIFA U20, które odbywały się w Gdyni. Jaki może być walor edukacyjny meczu? Mieliśmy możliwość zobaczenia, jak wygląda takie wydarzenie na poziomie światowym – a to była dla nas jedna z ważniejszych lekcji na tym kierunku. Zwracaliśmy uwagę na aspekty przygotowania takiego meczu – kto jest w niego zaangażowany, jak wygląda praca poszczególnych osób oraz omawialiśmy, w jaki sposób finalizuje się organizację takiego wydarzenia.

Nadal uprawiasz sport?

Oczywiście! Gram w futsal, czyli piłkę nożną na hali oraz w piłkę nożną. Wiadomo, że nie robię tego już na poziomie profesjonalnym, ale bardziej rekreacyjnie i dla podtrzymania formy. Cały czas bardzo mocno interesuję się sportem, oglądam mecze piłkarskie w telewizji oraz czytam fachową prasę. Sport zainteresował mnie od innej strony – teraz moim konikiem jest cały proces finansowania oraz pozyskiwania sponsorów. Teraz mecze analizuję inaczej, oprócz aspektu sportowego także przez pryzmat organizacyjny.  Muszę dodać, że w Ateneum mamy Klub Uczelniany AZS, który dzieli się na kilka sekcji – piłkę nożną, lekkoatletykę, pływanie, koszykówkę, tenis ziemny, a nawet futsal. Każdy powinien znaleźć coś dla siebie.

Praca po kierunku zarządzanie w sporcie

Czym zajmujesz się w Pomorskim Związku Piłki Nożnej?

Jestem Regionalnym Specjalistą ds. Rozwoju Piłki Amatorskiej. Takich specjalistów w całym kraju jest tylko szesnastu – każdy na jedno województwo. Odpowiadamy w swoim regionie m.in. za inwentaryzację wszystkich obiektów nadających się do zajęć piłkarskich, budowanie relacji z organizatorami zawodów piłkarskich i wspieranie piłki nożnej. Co więcej, w naszej gestii jest także certyfikowanie szkółek. Weryfikujemy obiekty piłkarskie oraz sprzęt sportowy, na którym trenuje dana szkółka. Jesteśmy także odpowiedzialni za całą dokumentację szkółek – sprawdzamy, czy akademie spełniają wszystkie warunki formalne.

Jak dostać pracę w PZPN?

Będąc na studiach inżynierskich, doszedłem do wniosku, że nie jest to do końca to, co chciałbym robić w życiu. Pomyślałem, że chciałbym w przyszłości swoją pracę połączyć ze sportem – bo sport zawsze był mi bardzo bliski. Postanowiłem odezwać się do organizacji sportowych i spróbować swoich sił w trochę innym fachu, niż w tym, którym się edukowałem. Udało mi się zapisać na praktyki w Pomorskim Związku Piłki Nożnej. Później podjąłem studia na kierunku zarządzanie w sporcie na Ateneum, a w międzyczasie pojawiła się oferta pracy z PZPN. Na szczęście wypadłem dobrze na rozmowach kwalifikacyjnych.

Jakie masz dalsze plany zawodowe?

Moim marzeniem zawsze było zostanie dyrektorem sportowym akademii, w której trenowałaby młodzież. Dzięki pracy w Pomorskim Związku Piłki Nożnej, mój apetyt wzrósł i aktualnie chciałbym na stałe zagościć w Polskim Związku Piłki Nożnej, a później wrócić do rodzinnego miasta Chojnic i utworzyć w nim akademię. Chciałbym zarządzać sportową przyszłością dzieci i młodzieży, pomóc im w zdobyciu upragnionego sukcesu. Ucieszyłbym się, gdyby spod moich skrzydeł do sportowego świata wyszedł przyszły kadrowicz Reprezentacji Polski w piłce nożnej.

Co jeszcze można robić po zarządzaniu w sporcie?

Poprzez zdobyte doświadczenie na tym kierunku studiów można wybrać naprawdę wiele ścieżek kariery. Wszystko zależy od własnej kreatywności czy też dyscypliny sportu, którą się lubi. Można zacząć szukanie pracy od organizacji sportowej, można założyć własny klub sportowy lub podłączyć się do istniejącego. Praca w tym zawodzie to rozwinięcie swojego zainteresowania. Sport jest tak obszerną dziedziną, że można zajmować się w nim marketingiem, ekonomią, treningiem czy nawet zostać sportowcem.

Pasjonujesz się sportem?

Jeśli tak jak Dawid pasjonujesz się sportem, ciekawisz się sposobem przygotowania imprez sportowych, a także funkcjonowaniem klubów sportowych. Koniecznie sprawdź studia o specjalności zarządzanie w sporcie w Ateneum Szkoła Wyższa w Gdańsku.

Koniec artykułu. Może sprawdzisz inne treści?

Sprawdź najpopularniejsze kierunki studiów w Polsce

Jakie informacje o kierunku studiów są ważne?
Jak powinien wyglądać idealny opis kierunku studiów? Jeśli szukasz studiów – możesz wskazać, co jest dla Ciebie ważne. Jeśli już studiujesz – możesz pomóc przyszłym kandydatkom i kandydatom.