Magister w 7 lat? Sprawdź, co się zmieni po reformie szkolnictwa (wywiad z Jarosławem Gowinem)Pierwsze elementy nowej reformy szkolnictwa wyższego zostały już wdrożone na uczelniach. Zmianie uległ bowiem system finansowania uczelni, który przyczynił się do powstania niemałego zamieszania na wielu wydziałach, które zostały zmuszony do ograniczenia liczby przyjmowanych kandydatów, np. w ramach studiów niestacjonarnych. Co jeszcze się zmieni? Przygotowaliśmy dla Was krótkie zestawienie, z którego dowiecie się wszystkiego. Zachęcamy ponadto do obejrzenia naszego wczorajszego wywiadu z wicepremierem Jarosławem Gowinem, szefem resortu nauki i głównym pomysłodawcą zreformowania polskiego szkolnictwa wyższego.


Na wstępie chcielibyśmy uspokoić wszystkich kandydatów, którzy myślą o podjęciu studiów stacjonarnych, gdyż reforma zakłada bowiem przeorganizowanie procesu kształcenia wyłącznie na studiach niestacjonarnych. Ile zatem potrwa nauka po wdrożeniu reformy? Niestacjonarne studia pierwszego stopnia zostaną wydłużone o dwa semestry a studia niestacjonarne drugiego stopnia o kolejne dwa semestry. W efekcie uzyskanie tytułu magistra potrwa w tym przypadku 7 lat. Kandydaci, którzy chcieliby rozpocząć jednolite studia magisterskie w trybie niestacjonarnym muszą przygotować się także na dodatkowe dwa semestry.

Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego tłumaczy te zmiany koniecznością podniesienia poziomu kształcenia na studiach niestacjonarnych. Czy jednak absolwenci studiów zaocznych są gorzej przygotowani do podjęcia pracy od swoich kolegów, którzy skończyli studia dzienne? To akurat kwestia mocno dyskusyjna, gdyż większość pracodawców wyraźnie podkreśla, że studia niestacjonarne to jedyna opcja, żeby zdobyć sensowne doświadczenie zawodowe jeszcze w czasie studiów.

Jakie zmiany czekają jeszcze studentów, szczególnie w kwestii rekrutacji na studia? Obejrzyj nasz wywiad z z wicepremierem Jarosławem Gowinem, szefem resortu nauki i głównym pomysłodawcą zreformowania polskiego szkolnictwa wyższego.


Co może oznaczać dla branży edukacyjnej wydłużenie studiów niestacjonarnych? Największym problemem może okazać się spadająca liczba kandydatów zainteresowanych taką formą kształcenia. Warto zaznaczyć, że na studia niestacjonarne decydują się dzisiaj głównie osoby aktywne zawodowo lub takie, które chcą się szybko przebranżowić lub podnieść posiadane kwalifikacje. Wydłużenie studiów może ich jednak skutecznie zniechęcić i zmusić do poszukiwania innych form kształcenia, np. studiów podyplomowych, które stają się coraz popularniejsze a ich oferta z roku na rok bogatsza.

Zmiany czekają ponadto system kredytów studenckich. Obecnie mogą się o niego ubiegać osoby, które nie ukończyły 25 roku życia. Po wprowadzeniu reformy kredyt studencki będą mogły natomiast uzyskać osoby do 30 roku życia. Trudno jednak ocenić znaczenie tej modyfikacji, gdyż zainteresowanie studentów tymi kredytami systematycznie spada.

Spore zmiany zajdą również w samej strukturze organizacyjnej polskich uczelni. Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego chce, by to władze poszczególnych uczelni decydowały czy chcą powoływać dziekanów, kwestorów, prodziekanów i kanclerzy. Ustawa wymusi tylko to, że na uczelni będą rektor, senat i rada uczelni.

Nowością będą tzw. szkoły doktorskie, której słuchacze otrzymają specjalne stypendia. Po zakończeniu czwartego semestru studenci będą musieli podejść do obowiązkowego egzaminu, ale jego forma nie została jeszcze upubliczniona. Warto zaznaczyć, że resort nauki nie przewiduje możliwości prowadzenia kształcenia na poziomie studiów III stopnia (doktoranckich) w trybie niestacjonarnym. Pozostaną natomiast tzw. doktoraty z wolnej stopy.

 

!-- Global site tag (gtag.js) - Google Analytics -->