bezrobocieKońcówka 2014 roku nie była udana dla wielu absolwentów polskich uczelni. Do urzędów pracy zgłosiło się blisko 2,5 tys. bezrobotnych politologów, 8,3 tys. ekonomistów i 7,3 tys. pedagogów. Czy rosnący poziom bezrobocia wśród absolwentów kierunków humanistycznych przyniesie gruntowne zmiany w systemie kształcenia i dostosowania oferty edukacyjnej do wymogów rynku pracy?

Wydawać by się mogło, że rosnący poziom bezrobocia wśród absolwentów kierunków społecznych i humanistycznych będzie impulsem do wprowadzenia limitów przyjęć na najmniej perspektywicznych kierunkach. Stan faktyczny jest jednak diametralnie odmienny – uczelnie bardzo często podnoszą limity, żeby przyjąć większą liczbę studentów. Dzieje się tak, mimo iż odpowiednie przepisy zobowiązują uczelnie do analizy oczekiwań rynku pracy i kształtowania na tej podstawie oferty kształcenia. To jednak tylko teoria...

Uczelnie nie korzystają z badań rynku pracy - alarmuje prof. Mieczysław Kabaj z Instytutu Pracy i Spraw Socjalnych. Zwiększanie limitów przyjęć na kierunkach, po których absolwenci trafiają na bruk, jest nieodpowiedzialne - dodaje.

Czy jednak cała wina leży po stronie uczelni? Zdecydowanie nie, gdyż ich oferta kształtowana jest pod kątem oczekiwań kandydatów, którzy nadal chętnie wybierają najmniej perspektywiczne kierunki studiów. Ma być prosto, łatwo i zabawnie. Czy jednak będzie przyszłościowo? O ten aspekt studiów niewiele osób się już martwi. Oskarżanie uczelni jest zatem daleko idącą niesprawiedliwością.

Jak wygląda bezrobocie wśród osób posiadających inne wykształcenie? Z wykształceniem zasadniczym zawodowym przybyło 8.6% bezrobotnych, z policealnym i średnim zawodowym – 7.7%. Liczba osób z wykształceniem średnim zawodowym wzrosła o 6%.

Czym jednak jest bezrobocie i w jaki sposób z nim walczyć? Czy wyjazd do państw Europy zachodniej jest jedyną receptą na kryzys gospodarczy i problemy lokalnego rynkuy pracy?



Według ekspertów część winy leży w zbyt szybkim rozwoju polskiej edukacji. To właśnie dzięki niej diametralnie zwiększyła się liczba osób z wyższym wykształceniem. Z drugiej strony tak dużej liczby absolwentów nie jest w stanie wchłonąć polski rynek pracy. Szacuje się, że już 28% aktywnych zawodowo Polaków ma dyplom wyższej uczelni. Czy to dużo? To o ponad 12% więcej niż w roku 2003.

bezrobocieBezrobocie w Polsce według poziomu wykształcenia w latach 2008 - 2013.


Prognozy niestety nie napawają optymizmem. Obserwatorzy i analitycy zaznaczają, że rzeczywisty rozmiar i poziom bezrobocia wśród osób z wyższym wykształceniem (I lub II stopnia) jest zdecydowanie wyższy od oficjalnego. Wielu absolwentów nie rejestruje się w urzędach pracy, gdyż liczą oni na szybkie znalezienie pracy lub decydują się na wyjazd za granicę.

Czas na małą radę: Wasza kariera zawodowa zależy wyłącznie od was i doświadczenia zawodowego, które będziecie zdobywać już w czasie studiów. Dyplom ma być wyłącznie uzupełnieniem kompetencji, które zdobędziecie poza murami uczelni. Uważajcie jednak na to, by ze stażu absolwenckiego lub praktyki studenckiej nie wynieść jedynie teczki lub kilku długopisów...

Jeśli chcecie spojrzeć w przyszłość, niczym wróżka w kryształową kulę, to na pewno zainteresują Was poniższe artykuły:


Najmniejsze szanse na znalezienie zajęcia w wyuczonym zawodzie mają absolwenci:

  • pedagogiki,
  • filologii polskiej,
  • filozofii,
  • ekonomii,
  • zarządzania i marketingu,
  • administracji publicznej,
  • socjologii,
  • psychologii.


Największe szanse na etat w swojej specjalizacji mają:

  • informatycy,
  • programiści,
  • mechatronicy,
  • specjaliści od finansów,
  • logistycy.


Autor: Miłosz Szkudlarski

Tags: praca

 

!-- Global site tag (gtag.js) - Google Analytics -->