dialogSłowa, których używamy wynikają z naszych doświadczeń, z tego kim jesteśmy. Ale wpływają też na to, jak się czujemy, jak oceniają nas inni, a nawet jaką mamy motywację do działania! Pozbądź się złych nawyków.

Ja

O użyciu zaimka „ja” pisaliśmy w tekście „Komunikaty typu ja – nie dla egoistów”. Raz jeszcze zachęcamy do odnoszenia się do swoich opinii i uczuć. Wypowiedzi typu „Moim zdaniem”, „Uważam że”, „Ja to odbieram tak, że...” łagodzą spory. Ale odnoszenie się do „ja” jest ważne również w wielu innych sytuacjach, nie tylko konfliktowych. Pokazuje, że bierzemy odpowiedzialność za swoje słowa, jesteśmy pewni siebie, mamy własne opinie i pomysły. W pracy – jak znalazł!

Proszę o konkrety

Zachęcamy do jasnego, konkretnego sposobu porozumiewania się. Dlatego zamiast „Ludzie mówią”, „Mówi się”, „Podobno jest tak, że...”, podajmy szczegóły. Kto ma taką opinię? Gdzie tak jest? Osoby odnoszące się do konkretów, wypowiadające się precyzyjnie, są postrzegane jako bardziej kompetentne. A jak taki sposób mówienia wpływa na Ciebie? Łatwiej zauważysz różne aspekty danej sytuacji, odmienne punkty widzenia. „Po studiach jest tak, że nie ma na nic czasu”? Niekoniecznie, na pewno opinie na ten temat są różne.

(Prawie) nigdy nie mów nigdy

Popularne uogólnienia, na które trzeba uważać, to „zawsze” i „nigdy”. Czy faktycznie mówiąc „zawsze” masz to na myśli, czy raczej jest to wyrażenie „często”? „Zawsze leje kiedy mam urlop” - pesymistyczne, ale brzmi niegroźnie. Ale już powtarzanie stwierdzeń typu „Ja zawsze muszę się skompromitować!”, „Nigdy nie dogaduję się z ludźmi” popsuje Ci nastrój, a nawet obniży samoocenę. „Ona zawsze się obraża”, „Nigdy mnie nie słuchasz?”, „Zawsze się spóźniasz” - to stwierdzenia prowadzące wprost do konfliktu.

Ale… co masz właściwie na myśli?

„Ale” to słowo – pułapka, którego używamy zbyt często. Pamiętaj, że „ale” to zaprzeczenie. Oczywiste? Tak, a jednak czasami słyszymy „Dobrze wyglądasz, ale koniecznie zmień buty!” czy „Czuję się dobrze, ale nie mam siły pracować”. Bez sensu, prawda? Lepiej najpierw przemyśl co chcesz powiedzieć i jasno to zakomunikować używając komunikatu typu JA. „Jesteś moim przyjacielem, ale mnie denerwujesz” – wydaje się ok, ale nie sprzyja budowaniu bliskich relacji (Tak jak: „Kocham Cię, ale…”)

Tak – niech moc będzie z Tobą!

Zbyt często mówimy „Tak, ale…” „Może tak…”, „Raczej nie…” Czasem mówimy „Tak”, a potem zmieniamy zdanie na „Jednak nie…”. Tymczasem ważne, aby dbać o moc swojego „Tak” i naszego „Nie”. Powinny być to słowa, które w naszych ustach naprawdę oznaczają to, co oznaczają! Do tego potrzebne jest jasne, stanowcze wyrażanie się, ale i konsekwencja w naszych zachowaniach.

Chcę pracować.

Mówimy „Muszę zrobić prezentację”, „Muszę iść biegać”, „Powinnam się uczyć”, a nawet „Muszę zadzwonić do chłopaka”. O ile lepiej byłoby powiedzieć „chcę”! Często to po prostu bardziej zgodne z prawdą. A nawet jeśli nie? W tych przypadkach „chcę” pozwoli Ci zmotywować się do działania i pozytywnie nastawić. A to już połowa sukcesu. Podobnie działa „Dzisiaj napiszę raport” (zamiast „Będę pisać…”). Słowa mają moc!

Tekst powstał na potrzeby Programu Edukacyjnego Stery Kariery realizowanego w ramach projektu Biznes dla edukacji. Więcej informacji na www.sterykariery.pl.
Tags: praca

 

!-- Global site tag (gtag.js) - Google Analytics -->