logo kul jpgIstnieje przekonanie, że studia humanistyczne to obecnie kuźnia bezrobotnych. Co więcej, uważa się, że studenci wybierający filologię i nauki społeczne tak naprawdę nie mają pomysłu na siebie, a ich jedyną pasją jest czytanie książek. Czy absolwent filologii polskiej może pracować tylko jako nauczyciel języka polskiego? Dlaczego warto wybrać studia humanistyczne? Czy po filologii można znaleźć ciekawą pracę? Rozmowa z Andrzejem Białasikiem, studentem kierunku filologia polska na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim Jana Pawła II.


Obiegowa opinia mówi, że mamy przesyt filologów, Ty wybrałeś filologię polską. Dlaczego?

Przyznam, że od dziecka fascynował mnie język polski. Zarówno ten w formie pisanej, jak i mówionej. Od najmłodszych lat moją pasją były książki. Pamiętam, że najpierw mama mi je czytała, a gdy tylko sam nauczyłem się czytać zacząłem chłonąć wszystkie książki, które mamy w domu. Później tata pokazał mi bibliotekę w moim rodzinnym mieście — było to miejsce jak z moich marzeń. Spory budynek, w którym znajdowały się tysiące książek. Szybko stał się moim drugim, a może nawet pierwszym.


ODWIEDŹ STRONĘ WYDZIAŁU NAUK HUMANISTYCZNYCH NA KUL


Wybrałeś Katolicki Uniwersytet Lubelski. Jesteś z Olsztyna, dlaczego akurat Lublin? Nie chciałeś wybrać uczelni bliżej rodzinnego domu?

Początkowo tak. Bałem się trochę tej rozłąki z przyjaciółmi i przede wszystkim z rodziną. Wcześniej zastanawiałem się nad studiami w Warszawie. W szkole średniej trafiłem na targi edukacyjne i czystym przypadkiem spędziłem trochę więcej czasu na stoisku KUL. Podczas rozmowy z ówczesnym studentem tej uczelni zaskoczyło mnie, gdy opowiadał o tym, jak wygląda ta uczelnia i zajęcia na niej. Wtedy jeszcze nie wiedziałem, czego tak naprawdę oczekuję od szkoły wyższej, którą wybiorę. Przekonała mnie kadra, indywidualne traktowanie każdego studenta, szeroka oferta praktyk oraz prężnie działające biuro karier. I świetnie wyposażoną bibliotekę i czytelnię.

student humanNie boisz się, że Twoja kariera zawodowa rozpocznie się w fast-foodzie?

Nie. Sporo moich znajomych w szkole średniej mówiło mi, że jak pójdę na polonistykę, to skończę w barze z kanapkami. Ewentualnie w najlepszym przypadku stanę z kredą przy tablicy rozmawiając o książkach Marii Konopnickiej. Myślę, że te wszystkie „miejskie legendy” biorą się od studentów, którzy rzeczywiście idą na kierunek nauk humanistycznych, bo po prostu nie wiedzą co będą chcieli robić w przyszłości.

W związku z tym brałeś pod uwagę inne kierunki?

Przyznam, że nie. Przed maturą moja babcia namawiała mnie na politechnikę, ale miałem bardzo mocne oparcie w rodzicach. Cieszę się, że wierzyli, że wybieram mądrze. 

Co najbardziej podoba Ci się na uczelni?

Oprócz bardzo ciekawych przedmiotów podoba mi się sposób ich prowadzenia. Wykłady nie są typowymi wykładami, zwykle przy omawianiu zagadnień, czy nawet pozycji książkowych prowadzimy aktywną dyskusję z wykładowcą. Doceniam, że każdy ma prawo się wypowiedzieć, zostać wysłuchany i posłuchać jakie spojrzenie na dane zagadnienie mają inni studenci. Wykładowcy po prostu słuchają i rozmawiają z nami. Może zabrzmieć to trochę dziwnie, ale mam poczucie, że nie jestem tzw. trybikiem w wielkiej maszynie zwanej Katolicki Uniwersytet Lubelski. Poza tym mój kierunek nie liczy pięciuset studentów, ale około setki, więc podzieleni na jeszcze mniejsze grupy praktycznie pracujemy indywidualnie z wykładowcami.

student human 2Jakie przedmioty najbardziej lubisz?

Bez zastanowienia odpowiem, że najbardziej fascynowały mnie ćwiczenia z analizy dzieła literackiego, literatura staropolska oraz ćwiczenia z poetyki.

Realizowałeś jakiś ciekawy projekt na zajęciach?

Oprócz zajęć ćwiczeniowych jestem już po obowiązkowych praktykach. Nie ukrywam, że jestem dość ambitny i postanowiłem sam znaleźć idealną firmę. Wybrałem lubelską gazetę. Dzięki temu dowiedziałem się jak pracuje się w prawdziwej redakcji, czym zajmują się dziennikarze, jak powstaje tekst i przede wszystkim jak wyglądają zebrania redakcyjne. Bardzo ciekawe doświadczenie. Natomiast jeszcze na studiach pomagam współtworzyć czasopismo studenckie i działam w kole naukowym.


REKRUTACJA NA KATOLICKI UNIWERSYTET LUBELSKI


Masz już pomysł na siebie? Wiesz dokładnie co chciałbyś robić w przyszłości?

Oczywiście! Mam kilka pomysłów, które chciałbym zrealizować. Poza samym czytaniem książek interesuje mnie też etap ich powstawania. W przyszłości chciałbym zostać redaktorem w wydawnictwie i nadzorować proces powstawania nowych dzieł literatury. Chyba nie ma nic lepszego niż przeczytanie książki, gdy jest jeszcze w formie pierwopisu. Następnie nadzorowanie całego procesu aż do ukazania się danej pozycji w księgarni. Jeśli nie wydawnictwo książkowe, to może zostanę redaktorem naczelnym jednego z czasopism literackim, które aktualnie są na rynku.

 

!-- Global site tag (gtag.js) - Google Analytics -->