Fizyka okiem Michała Mazurka | Opinia studenta UG

Jako mały chłopiec pierwsze doświadczenia fizyczne przeprowadzał w garażu z dziadkiem. Uwielbiał oglądać w telewizji astronomię z Morganem Freemanem i pogromców mitów. Po czterech latach studiowania różnych obszarów nauk fizycznych zafascynowany jest spektroskopią, dzięki której można np. badać dowody przestępstw. Wybrał fizykę na Uniwersytecie Gdańskim trochę przez przypadek, bo nie dostał się na automatykę i robotykę. Teraz z pasją spędza czas nad fizyką atomową, molekularną, ciała stałego, laserów, mechaniki kwantowej.  O studiach fizycznych na UG opowiada Michał Mazurek, który jest studentem I roku magisterskiej fizyki na UG.

Table Of Contents

Czy warto studiować fizykę?

Skąd u Ciebie zainteresowanie fizyką?

Elbląg jest moim miastem rodzinnym, w którym w zasadzie spędziłem większość życia, ale jestem również mocno związany z Gdańskiem, w którym zazwyczaj spędzałem ferie zimowe i wakacje. Odkąd pamiętam interesował mnie otaczający świat, a szczególnie zjawiska fizyczne, które były dla mnie niemałymi zagadkami. Jako mały chłopiec sporo czasu spędzałem z dziadkiem, który wiele z tych zagadek rozwiązał, umożliwił mi ponadto wykonywanie przeróżnych doświadczeń w garażu oczywiście pod swoim czujnym okiem 😊). Fizyką, zacząłem interesować się w gimnazjum, głównie za sprawą dwóch programów telewizyjnych: „Zagadki Wszechświata z Morganem Freemanem” i „Prawda czy fałsz – pogromcy mitów”. Duży wpływ na to miała również moja “pani od fizyki”, które zadawała prace dodatkowe, dzięki którym sporo nauczyłem się, zwłaszcza o elektronice.

Fascynował mnie kosmos, pamiętam, że na któreś święta otrzymałem od taty teleskop Bluesky BT 700. Może nie był to najlepszy sprzęt na świecie, ale umożliwiał mi zobaczenie powierzchni Księżyca, jaśniejszych gwiazd i planet. Astronomia nadal stanowi jedną z wielu moich pasji, której prywatnie poświęcam się w czasie wolnym, oglądając na niebie ciekawsze zjawiska astronomiczne, takie jak opozycja czy koniunkcja planet. To ciągle sprawia mi to przyjemność. Od zawsze uwielbiałem oglądać lub wykonywać doświadczenia fizyczne z różnych dziedzin, starając się samemu znaleźć odpowiedzi na nurtujące mnie tematy. Wszystko to przyczyniło się do wybrania przeze mnie studiów na kierunku fizyka, gdzie możliwości eksperymentowania jest wiele. Na studiach z astronomią miałem do czynienia na zajęciach z astrofizyki.

Jak wyobrażałaś sobie studia na tym kierunku? Czy rzeczywistość spełniła twoje oczekiwania?

Studia fizyczne wyobrażałem sobie głównie jako zajęcia w pracowniach fizycznych, o których wielokrotnie słyszałem, na których – w przeciwieństwie do pracowni w liceum – mógłbym samodzielnie wykonywać doświadczenia i na ich podstawie zrozumieć otaczający nas świat. Myślę, że na moje wyobrażenia o studiowaniu fizyki ogromny wpływ miała nauka w liceum. Skończyłem II Liceum Ogólnokształcące im. Kazimierza Jagiellończyka w Elblągu. Byłem w klasie matematyczno-fizycznej i miałem rozszerzoną fizykę. Mój nauczyciel z tego przedmiotu bardzo lubił dzielić się z nami swoimi doświadczeniami z życia studenckiego. Ponadto cały czas z tyłu głowy były wspomnienia z dziecięcych lat i wielu obejrzanych programów popularnonaukowych.

Częściowo moje wyobrażenia się spełniły, ale studia fizyczne to nie tylko doświadczenia, to również abstrakcyjna (przynajmniej taka się wydaje na początku)fizyka teoretyczna, tzn. matematyczny opis/zapis zjawisk fizycznych. Fascynujące jest potem odkrycie, że za matematycznymi równaniami kryją się zjawiska, które można zobaczyć za oknem lub w pracowni fizycznej.

Czy studiowanie fizyki jest trudne?

Według mnie są to studia trudne. W trakcie studiów licencjackich wymagane jest zdobycie wiedzy i umiejętności nie tylko z zakresu fizyki, ale także z wyższej matematyki, chemii i elementów informatyki… Ale mimo to studia te są bardzo ciekawe i wciągające, a ich ukończenie daje ogromną satysfakcję, fizyka warta jest poświęceń. Studiowanie fizyki znacznie poszerza horyzonty, zmienia spojrzenie na otaczający świat i uodparnia na wiele naukowych fake news. Bo studiowanie fizyki kształtuje – chyba jak żaden inny kierunek – krytyczne, analityczne myślenie; analizowanie wszystkiego, nie tylko na zjawisk przyrody, choć w zasadzie wszystko nimi jest. No i fizyką nie można się znudzić. To bardzo szeroka nauka, dzięki czemu każdy zainteresowany naukami przyrodniczymi znajdzie coś dla siebie, ciągle odkrywa się coś nowego.

Poświęcam sporo czasu na naukę, zwłaszcza w okresie egzaminów. Najtrudniej  było mi wypracować optymalną metodę uczenia się i umiejętność organizowania sobie czasu. Trochę to trwało zanim nauczyłem się systematyczności, ale teraz jestem w stanie równomiernie rozłożyć sobie naukę w ciągu semestru tak, aby uczyć się skutecznie i szybko, a w sesji mieć również czas na przyjemności. Fizyka ma w sobie coś takiego, że choć jej uczenie jest wymagające, to zarazem jest pasjonujące.

Myślałeś może o innym kierunku studiów?

Jako absolwent liceum o szerokim zakresie zainteresowań, który zdał maturę na całkiem przyzwoitym poziomie, pewnie jak większość maturzystów rozważałem kilka opcji. Poza Wydziałem Matematyki, Fizyki i Informatyki na Uniwersytecie Gdańskim rozważałem również studia na Wydziale Elektrotechniki i Automatyki Politechniki Gdańskiej, na którym szczególnie interesował mnie kierunek automatyka i robotyka, z uwagi na moją wieloletnią pasję do robotyki, a szczególnie do platformy Arduino. Nie dostałem się, ale teraz tego nie żałuję!

Masz ulubiony przedmiot na studiach lub dział fizyki?

Każdego roku znajduję taki przedmiot, który interesuje mnie bardziej niż pozostałe. Najbardziej interesują mnie przedmioty (dziedziny fizyki), które łatwo zaobserwować, łatwo przeprowadzić doświadczenia. Na pierwszym roku była to zdecydowanie termodynamika, a na drugim elektromagnetyzm, a szczególnie tematy powiązane z magnetyzmem i prądem elektrycznym, ponieważ tym interesowałem się już w dzieciństwie. Na trzecim roku zainteresowała mnie zdecydowanie bardziej astrofizyka teoretyczna, która ponownie rozbudziła moją młodzieńczą pasję do astronomii i kosmologii. Teraz, na pierwszym roku studiów magisterskich, dzięki doświadczeniom, które wykonuję w II Pracowni Fizycznej, niezwykle pociąga mnie spektroskopia, dziedzina zajmująca się m.in. badaniem i analizą natężeń światła rozłożonego na poszczególne długości fal – widm. Za jej pomocą można np. zbadać skład chemiczny nieznanych substancji, co ma ogromne znaczenie w naukach przyrodniczych czy w kryminalistyce. Czuję, że stanie się moją kolejną pasją 😊.

Jakie specjalności dostępne są na studiach fizycznych na UG?

Studiując fizykę, student ma styczność z wykładowcami i naukowcami reprezentującymi różne zakłady, zajmujące się fizyką teoretyczną, matematyczną i doświadczalną. W zasadzie nie ma oficjalnego podziału na specjalizacje w toku studiów. To student samodzielnie decyduje, w którym “obozie” się znajdzie , przez wybór praktyk zawodowych czy tematu pracy dyplomowej.

Jak studiuje się fizykę na UG?

Czy – Twoim zdaniem – warto studiować fizykę na Uniwersytecie Gdańskim?

Tak. Ogromną zaletą jest to, że całe roczniki na tym kierunku to zaledwie kilkanaście osób. Ma to spory wpływ na charakter zajęć i podejście wykładowców do studentów, a także studentów do siebie. Praca w takim małym gronie jest dla mnie czymś wspaniałym. Prowadzący mogą  pracować indywidualnie z każdym studentem. W razie problemów w każdej chwili podczas zajęć mogę poprosić o dodatkowe wyjaśnienia, przedyskutować dodatkowo dany problem. W razie większych problemów mogę udać się na konsultacje i zawsze uzyskam pomoc.

Więcej o fizyce na UG

Dowiedz się szczegółów o studiach fizycznych na Uniwersytecie Gdańskim

Jak oceniasz warunki studiowania fizyki na UG?

Sale wykładowe są wyposażone w niezbędny do przeprowadzania wykładów czy doświadczeń sprzęt, a pracownie fizyczne w aparaturę doświadczalną pozwalającą zwłaszcza na studiach licencjackich zgłębić fizykę. Szczególnie dobrze wyposażona jest II Pracownia Fizyczna, gdzie student ma możliwość obcowania nie tylko ze sprzętem dydaktycznym, ale również naukowym. Na wyposażeniu są np. skaningowy mikroskop elektronowy TM – 1000 firmy Hitachi, spektrometr ramanowski Aramis (trzeci na świecie) i spektrofluorymetr FluoroMax – 4 TCSPC o opcjach, jakich nie ma żaden tego typu przyrząd w pracowniach naukowych w Polsce – oba firmy Horiba Jobin Yvon, spektrograf siatkowy Shamrock 500 z kamerą CCD Andor iDus, zestawy do badania superpozycji i splątania stanów dla układów mikroskopowych z detektorami pojedynczych fotonów firmy quTools. Urządzenia te posiadają źródła światła o najlepszych parametrach stabilności optycznej umożliwiające przetwarzanie informacji kwantowej o słabym natężeniu, najnowszej generacji kamery CCD, urządzenia elektroniczne o najnowszych rozwiązaniach technologicznych. Dzięki temu studenci mogą przeprowadzać doświadczenia np. z fizyki atomowej, molekularnej, ciała stałego, laserów, mechaniki kwantowej. 

Czy wśród prowadzących zajęcia, był ktoś, kto się wyróżniał, sprawiał, że zajęcia były bardzo ciekawe?

Spotkałem na swojej drodze kilku prowadzących, którzy potrafili dobrze wykładać dany przedmiot, zrozumiale przekazać wiedzę, dostosować się do aktualnego poziomu studenta, a ponadto byli otwarci na pytania i propozycje. Jednym z nich jest wykładowca, z którym na studiach I stopnia miałem zajęcia z mechaniki kwantowej i fizyki statystycznej. Prowadził zajęcia z ogromną pasją, miał wielki talent dydaktyczny i motywację do pracy. Innym jest profesor, który wprowadzał mnie w podstawy termodynamiki, fizyki współczesnej czy spektroskopii. Wyróżniał się on nie tylko ogromną wiedzą, ale również życiowym doświadczeniem. Kolejny to wykładowca matematyki, który doskonale tłumaczył zagadnienia analizy matematycznej i równań różniczkowych. Charakteryzował się on ogromną cierpliwością, otwartością i wyrozumiałością do studentów. Na szczególne wyróżnienie zasługuje również nasza opiekun roku, która zawsze wyciąga do nas pomocną dłoń w razie problemów formalnych na studiach. Ponadto charakteryzuje ją ogromna otwartość, zwłaszcza dotycząca naszych opinii na temat studiów i możliwych propozycji ich zmiany.

Z jakich innych możliwości korzystałeś podczas studiów?

Uczelnia zapewnia możliwość m. in. zostania członkiem koła naukowego, które pozwala na wyjazd na różne konferencje naukowe. Można również wyjechać na studia w ramach programu Erasmus+ do Francji, Włoch, Chorwacji, Turcji czy Malty. Dodatkowo jest możliwość studiowania na innej uczelni w Polsce w ramach programu „Most”.

W trakcie studiów na uczelni pod okiem pracowników naukowych jest możliwość odbycia praktyk zawodowych, które pozwalają szerzej poznać fizykę. Podczas studiów licencjackich odbywałem praktyki u nauczyciela akademickiego zajmującego się m.in. elementami programowania i pracownią elektroniczną. Tak się szczęśliwie złożyło , że podzielał on moją pasję do robotyki i dzięki temu mogliśmy razem rozwinąć się w tym temacie, a także powiązać go z fizyką. Został promotorem mojej pracy licencjackiej, w której m.in. wspólnie stworzyliśmy płytkę rozszerzającą do płytki Arduino UNO i oprogramowanie do niej pozwalające na podłączenie wielu różnych czujników badających wielkości fizyczne takie, jak temperatura, ciśnienie czy natężenie światła.

Jestem również członkiem koła fizycznego, a poza tym staram się brać aktywny udział w organizowanych przez wydział dniach otwartych.

Praca po fizyce na UG

A jak ma wyglądać Twoje zawodowe życie po studiach?

Moim celem jest związanie życia z nauką. Obecnie mam dylemat, czy będę dążyć do pracy na uczelni jako pracownik naukowo-dydaktyczny, czy pracy jako nauczyciel fizyki w szkole.

Jednak to nie jest jedyna możliwość po tych studiach?

Studia fizyczne przede wszystkim wykształcają umiejętność krytycznego, analitycznego postrzegania rzeczywistości. Ukierunkowują do pracy naukowej lub dydaktycznej, umożliwiają pracę w wielu placówkach naukowych i badawczych w Polsce i na świecie. Istnieje również możliwość znalezienia pracy w sektorze bankowym lub w placówkach medycznych (na UG istnieje również kierunek fizyka medyczna).

Studiowanie fizyki w Trójmieście

gdansk

Jak student fizyki spędza wolny czas?

W wolnym czasie lubię oglądać seriale na Netflixie lub anime, takie jak „Re:Zero kara Hajimeru Isekai Seikatsu”, czytać książki, szczególnie z gatunku fantasy, np. „Archiwum Burzliwego Światła” Brandona Sandersona, czy „Szklany Tron” Sarah J. Maas. Zdarza mi się również słuchać muzyki takich zespołów, jak: Wintersun i Insomnium.

W każdy weekend, niezależnie od pogody, regularnie wychodzę na spacery do pobliskiego lasu, a w cieplejszym okresie rekreacyjnie jeżdżę rowerem po całym mieście lub biegam. W Gdańsku najbardziej cenię drogi rowerowe, które pozwalają dojechać wszędzie tam, gdzie dusza zapragnie, np. na Westerplatte, na Wyspę Sobieszewską, do Sopotu, a nawet dalej. W okresie dłuższej przerwy od zajęć poświęcam czas na robotykę albo elektronikę, przykładowo ostatnio przerobiłem stare słuchawki na bezprzewodowe, wmontowując do nich moduł bluetooth i powerbank.

Poza tym interesuję się historią. Zdarza mi się również oglądać powiązane z nią materiały na YouTube. Lubię również spędzać czas z rodziną i ze znajomymi, zazwyczaj rozmawiając w zasadzie o wszystkim.

Czy twoim zdaniem Gdańsk jest dobrym miejscem do studiowania?

Dużym atutem jest lokalizacja. Główna część kampusu UG jest położona w dzielnicy Oliwa, w miejscu bardzo dobrze skomunikowanym, blisko przystanków tramwajowych, autobusowych i kolejki miejskiej (SKM). Na terenie kampusu znajdują się parkingi samochodowe i park uniwersytecki, gdzie można odpocząć w trakcie dłuższych przerw. Na kampusie, w niektórych budynkach, są bary, gdzie można zjeść całkiem porządny obiad 😊. Warto zwrócić uwagę, że obok kampusu jest lodowisko „Hala Olivia”, duży ośrodek sportowy z basenem i najwyższy wieżowiec w Gdańsku „Olivia Star”. 

W centrum kampusu znajduje się Biblioteka Główna Uniwersytetu Gdańskiego z bogatym zbiorem literatury polskiej i obcojęzycznej, co jest szczególnie pomocne jest podczas nauki czy pracy nad projektami. Warto wspomnieć, że dzięki Bibliotece Głównej student ma również dostęp do zasobów elektronicznych polskich i zagranicznych bibliotek (archiwów).

Zanim zacząłem studia, znałem Gdańsk z wyjazdów wakacyjnych i wtedy wydawał mi się ogromny. Zamieszkałem tutaj na stałe w 2017 r., gdy rozpoczęciem studia licencjackie i od tego momentu już tak nie myślę. W Gdańsku najbardziej cenię drogi rowerowe, które w zasadzie pozwalają dojechać wszędzie tam, gdzie dusza zapragnie, np. na Westerplatte, na Wyspę Sobieszewską, do Sopotu, a nawet dalej. Pod względem komunikacji miejskiej Gdańsk jest rzeczywiście miastem, w którym żyje się wygodnie, a z uwagi na bliskie położenie Morza Bałtyckiego powietrze w Gdańsku jest czyste i rześkie.

Myślisz o fizyce na UG?

Michał przekonał Cię, że studiowanie fizyki na Uniwersytecie Gdańskim warto ująć w kalkulacjach o studiach? Zajrzyj na stronę wydziału.

Koniec artykułu. Może sprawdzisz inne treści?
Portal Studia.pl wykorzystuje pliki cookies w celu zapewnienia Ci pełnego dostępu do jego funkcjonalności i gromadzeniu danych analitycznych. View more
Akceptuję